Nad Warszawę napłynęły gorące masy powietrza a upał w mieście to piekło! Wielu z nas na pewno z radością dowiedziało by się jak bardziej komfortowo przetrwać te dni które najchętniej by spędziło się pod chłodnym prysznicem. Otóż odpowiedź na to jak że praktyczne pytanie udzielił mi onet(.pl) a właściwie cytowany przez niego poradnik z czasopisma "Naj" czyli '30 rad, jak przetrwać upał'. Nie mogąc wyjść z podziwu dla odkrywczych myśli autora poradnika zamieszczam kilka zdecydowanie najlepszych porad jak poradzić sobie z niemiłosierną spiekotą w mieście:
1. Na plażę zabieraj parasol.
Nic dodać nic ująć. Na ogół jak chcę uciec przed gorącem to idę na plażę. Nie żeby tam jakoś się smażyć na słońcu ale po prostu lubię pływać z parasolem a jak nie ma wody to chociaż se w cieniu posiedzę. Na plaży, a co??
8. Stosuj kosmetyki z jednej linii zapachowej.
To że kilka różnych zapachów zmieszanych razem śmierdzi to jeszcze zrozumiem ale czy tylko w czasie upału?
9. Jedz owoce i jarzyny.
O tak, wtedy się czuje tak rześko!
13. Hamuj aktywność swego dziecka.
Widzicie jakie to proste? Hamuj swoje dziecko i od razu zrobi Ci się chłodniej. Do hamowania polecam Relanium, Oxazepam, Diazepam i inne benzodiazepiny. Jeśli nie masz dziecka, to pożycz - ochłoniesz i oddasz z powrotem.
16. Klatkę z chomikiem, królikiem, papużką lub innym małym ulubieńcem umieść w cieniu.
O tak! Ale to miały być porady jak mam przetrwać upał czy jak prowadzić hodowle zwierząt domowych?!
18. Papużka koniecznie musi mieć wodę do kąpieli.
A jakże by inaczej! Ponadto chomik powinien mieć poidełko, świnka morska trociny a szczury powinny mieć twardy kawałek drewna do gryzienia. Nie zapomnij o soli dla kozy i o nakarmieniu psa. Zwłaszcza w czasie upału może źle znosić głodówkę. Poza okresem upałów możesz to sobie wszystko darować.
20. W gorące dni najlepsza jest sucha karma. Nie psuje się, więc bez obawy można zostawić w miseczce jedzenie na zapas.
Tak, tak! Szczególnie suchą karmę lubią studenci. Jak wspomniano można zostawić w miseczce na później i się nie zepsuje. Jak się rozsypie to też można zamieść pod łóżko i po sprawie - ze starym kotletem to już nie przejdzie.
24. Żaden dywan nie lubi słońca.
Bardzo celne spostrzeżenie. Na ogół gdy jest 30 stopni w cieniu przystępuje do zwijania dywanów i wynoszę je na strych. Zwłaszcza w akademiku. I to nie żebym coś miał do dywanów w akademiku. Może to o ten strych chodzi? No sam nie wiem...
No cóż, to by było na tyle. Nic tylko pogratulować nie znanemu redaktorowi z "Naj" za najwspanialsze rady. Wcale też się nie dziwię, że autor się nie podpisał pod artykułem i nie było komu pogratulować...
Jak ktoś chce więcej, zapraszam: http://zdrowie.onet.pl/1567478,2040,0,4,,30_rad_jak_przetrwac_upal,styl_zycia.html
czwartek, 23 lipca 2009
niedziela, 5 lipca 2009
Prawie robi różnice
Nie mogłem się powstrzymać, żeby wam nie pokazać tego filmiku czyli "Prawie Formuła 1 - rakietowe chomiki na speedzie":
Jeden zawodnik odpadł ;)
Jeden zawodnik odpadł ;)
piątek, 3 lipca 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)