Jej zadaniem jest cykliczne blokowanie filmu w prowadnicy kanału tak aby dana klatka została stabilnie wyświetlona. Gdy projektor jest stary na pewno zgromadził się na niej kurz, a co gorsza pewnie i rdza. Jeżeli w takiej sytuacji włożymy film i spróbujemy go odtwarzać - zniszczenie taśmy gwarantowane, od drobnych porysowań po długie krechy aż do zupełnego zacięcia filmu i pęknięcia taśmy.
Dlatego konieczne jest delikatne wymontowanie tego elementu - zdejmujemy więc obudowę żarówki projekcyjnej.
A następnie oczyszczamy pędzelkiem okolice układu optycznego i kanału filmowego, po czym wycieramy miękką szmatką na mokro.
Nie wolno zostawić rdzy ani żadnych nierówności w miejscach mających kontakt z filmem - wszystko na lustrzany połysk. Na pozostałych elementach możemy pozostawić drobne ślady rdzę o ile jest zwarta z podłożem i nie dała się usunąć przez silniejsze wytarcie.
Ja miałem szczęście - nalot rdzy udało się usunąć i spolerować. Obyło się bez głębokich zniszczeń.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz