Z okazji dnia Kobiet, życzę Wam Dobrosławo, Martyno, Ewo, Magdo, Szyszko, Beato, Beato, Mucho, Paulino (i wszystkim innym Kobietom o których zapomniałem) dużo dużo zdrowia, jeszcze więcej zdrowia a przede wszystkim wódki. Bo póki czas życia krótki, potrzeba nam sporo wódki a jak głosi staropolskie przysłowie: "bez młota to kur(...) nie robota", należy pamiętać o bliźnich jako i oni o nas pamiętają. Tym radosnym akcentem zakończę owe nieco przydługie życzenia, przesyłane wprost z parafii pod wezwaniem Świętego Alberta.
P.S. Pterodaktyl musi zaczekać na życzenia aż do dnia walki z rakiem jajników.
niedziela, 8 marca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dzięki!!!!:*
OdpowiedzUsuń