sobota, 7 marca 2009

Enigma

Droga Dobrosławo!

Azaliż muszę się poskarżyć na twoje łakomstwo które zwiodło mnie na złą drogę jak biblijnego Adama. Otóż po tych wczorajszych lodach anginy ja dostałem, spać nie mogłem i lekarza odwiedzić musiałem. Bilans tego prosty, będę wąchał wodorosty. Antybiotyk dostałem, w łóżku pozostać musiałem.
:P

Pamiętaj, że najważniejsze jest przestrzeganie przepisów BHP. A zwłaszcza na kolei!

Żul

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz